niedziela, 4 stycznia 2015

Postanowienia noworoczne - jak w nich wytrwać ?

21

Witajcie kochani,

dzisiaj post napisany w całości językiem polskim z tematyką dotyczącą postanowień noworocznych. Każdy z nas tego magicznego dnia nowego roku (01.01) (po bardziej lub mniej hucznym świętowaniu :-) ) dochodzi do siebie i przychodzi czas na refleksję. Zazwyczaj owocuje ona planami na to w jaki sposób sprawić żeby następny rok był lepszy, bardziej efektywny (albo innymi słowy mniej zmarnowany) niż ten, który właśnie minął. Jest to znamienny czas tworzenia list postanowień noworocznych. I choć samo jej stworzenie, zazwyczaj nie jest problemem bo dobrze wiemy co dla nas najlepsze, to nadludzkiego wysiłku wymaga dotrzymanie kilku z nich. Ba – nawet jednego…

Początkowo jesteśmy nastawieni entuzjastycznie co do realizacji postanowień, jednak z czasem nieświadomie tracimy impet, przez co kolejna kartka z postanowieniem ląduje w koszu. De facto zaczynamy się zastanawiać co się tak naprawdę stało, że odeszliśmy od początkowych założeń, przecież byliśmy już krok od mety. Poniżej postaram się przedstawić istotę problemu oraz zewnętrzne i wewnętrzne czynniki decydujące o powodzeniu naszych celów i postanowień.

Postanowienia noworoczne

   Kiedy zacząć zmiany ?

Początek nowego roku to idealny moment na zmiany. To czas podsumowań i bilansów. Poza tym jesteśmy po świątecznym obżarstwie, z pustymi portfelami po zakupach prezentów. Uważamy, że łatwo i szybko wdrożymy postanowienia w życie. Dlaczego w takim razie tak trudno nam ich dotrzymać? Powód jest prosty – jak często bywa w życiu, wydaje nam się, że jeśli już coś postanowimy, to najważniejsza część za nami. Chcemy zmiany szybko i bez wysiłku. A wdrożenie nowych nawyków to jedna z najtrudniejszych rzeczy. Według psychologa Jamesa O. Prochaska każda zmiana przebiega w aż sześciu etapach. Składają się na nią: pre-rozważania, rozważania, przygotowania, działania, podtrzymania i zakończenia. Postanowienia nie wydają ci się już takie łatwe do spełnienia, prawda?

   Jak zrealizować swoje postanowienia ?

Żeby zmiana zaistniała, potrzebne są trzy czynniki.
1. Trzeba mieć cel. Musi być naprawdę ważny. To powinno być coś, czego bardzo pragniemy. Jeśli mamy tylko pomysł, np.: chciałabym mieszkać w Hiszpanii, bo tam morze jest ładne i widoki, to za mało, by udało się go zrealizować. Cel musi być ważny, to coś, bez czego trudno sobie wyobrazić fajne życie.
2. Cel powinien być w ramach naszych możliwości. Musi nas motywować, oznaczać lepsze życie, nową jakość, ale też być realistyczny, czyli możliwy do osiągnięcia. Chodzi o to, by nie wyznaczać sobie celu nieosiągalnego.
3. Trzeba zastanowić się, jak sprawdzać, czy cel jest osiągany, czy się do niego przybliżamy. Na przykład student, który chce polecieć na Księżyc, musi rozłożyć cel na etapy, np. zdobywanie stypendiów, sponsora i sprawdzać co jakiś czas (2–4 lata), na ile jego 30-letni cel się przybliża. Inne cele, np. zmiana mieszkania, też można rozłożyć na mniejsze: najpierw zmiana pracy czy zdobycie większych pieniędzy przez mądre ich inwestowanie. Można też zacząć od małego mieszkania, a potem zamienić je na większe.

   Chcesz coś osiągnąć? Zapisz to!

Najlepiej nie tylko zachowaj je w swojej głowie, ale przelej na papier. Usiądź z kartką papieru i odpowiedz sobie na następujące pytania:
Co konkretnie chcę osiągnąć? Do kiedy?
Po czym poznam, że to osiągnąłem?
Jak to osiągnę? Jakie zasoby są mi potrzebne, by to osiągnąć?
Kiedy i gdzie konkretnie będę to robił?
Z jakich zachowań zrezygnuję, by to osiągnąć?
Na jakie etapy podzielę mój cel?


Tak skonkretyzowany plan ma o wiele większe szanse powodzenia. Warto go wydrukować i powiesić w kilku widocznych miejscach: w domu, w pracy, a nawet w bezpiecznym miejscu w samochodzie. Dzięki temu mózg będzie systematycznie stymulowany nowymi planami i najzwyczajniej o nich nie zapomni. Upewnij się również, że po osiągnięciu każdego etapu nagrodzisz się w określony sposób, przez co zyskasz motywację do dalszego działania. Oby tylko nagrodą za schudnięcie kolejnego kilograma nie był zestaw pączków..

   Ile postanowień noworocznych sobie wyznaczyć ?

Dobrze jest nie przesadzić z ilością postanowień. Jeśli będzie ich mnóstwo i będą wymagały od nas wielu drastycznych zmian to szybko się zniechęcimy. Lepiej dawkować sobie zmiany stopniowo. Miejmy jeden lub dwa postanowienia, ale takie, które będą dla nas ważne, istotne i skupmy się tylko na nich. Lepiej zrobić mniej, ale porządnie od początku do końca. Satysfakcja będzie ogromna, jeśli uda nam się osiągnąć chodź jeden cel, zamiast zacząć kilka i nie doprowadzić żadnego do końca.

   Osiągnąć swoje cele - w skrócie..

Nie twórz postanowień. Twórz nawyki!
Twórz jeden nawyk na raz.
Zacznij od czegoś małego.
Rób to przynajmniej przez trzy tygodnie.
Jeśli zdarzy ci się dzień kryzysu, następnego dnia udaj, że nic się nie stało i wróć do tego, co robiłeś.
Zaplanuj czas i wyzwalacz nowego zwyczaju.

   Dobre rady ...

- Szukaj ludzi, którzy będą cię wspierali w realizacji twoich zamierzeń. To może być twój partner, przyjaciółka, siostra. Ich życzliwy doping będzie nieoceniony, gdy np. znowu zaczniesz zarywać noce, choć wcześniej przysięgałaś sobie, że koniec z niedosypianiem.
- Nie wytyczaj sobie żadnego trudnego celu, jeśli w twoim życiu dużo się dzieje. Szykuje ci się remont mieszkania? Nie planuj zatem codziennych wyjść na siłownię, bo złamiesz dane sobie słowo szybciej niż myślisz. Lepiej kup ciężarki i ćwicz w domu.
- Mów głośno o tym, co postanowiłaś/eś. Masz zamiar przejść na wegetarianizm? Pochwal się tym pomysłem kolegom z pracy. Wtedy w momentach kryzysu prędzej weźmiesz się w garść.
- Skończ z dreptaniem w miejscu. Jeśli cele, które chcesz osiągnąć, wydają ci się zbyt trudne, wspomóż się afirmacjami. Codziennie rano i wieczorem powtarzaj sobie: "Uda mi się, potrafię”. Stale powtarzane treści twój umysł szybko uzna za prawdziwe i wszystko, co zamierzasz zrealizować, wyda ci się łatwiejsze.
- Zaplanuj nagrody. One dodają sił i zapału! Jeśli np. lubisz błyskotki, umów się ze sobą, że za każdy miesiąc, kiedy udało ci się wytrwać bez papierosów, sprawisz sobie kolczyki. Zobaczysz, nie wycofasz się tak łatwo...
- Postaraj się, aby to, co planujesz, pasowało do twojego charakteru. Bo jeśli jesteś domatorką i postanowisz co tydzień zabierać rodzinę za miasto, to będziesz nieszczęśliwa i nic z tego nie wyjdzie. Lepiej zaproponuj pozostałym domownikom więcej wspólnych posiłków podczas weekendów. Osiągniesz cel, bo scementujesz rodzinę, nie ponosząc przy tym żadnych wyrzeczeń, które mogłyby cię hamować w działaniu.
- Nie odkładaj postanowień – zacznij działać od razu, nawet od pierwszego stycznia. Poczekasz miesiąc i plany się ulotnią.
- Pamiętaj, żeby wyrabiać w sobie nawyki. Nowe przyzwyczajenia kształtują się w różnym tempie, zależnie od osobowości, średnio nawyk wyrabiamy w sobie w ciągu 30 dni. Szybko, prawda? Wystarczy więc przez miesiąc jeść pięć małych posiłków dziennie, by później to przyzwyczajenie było oczywiste.
- Jeśli nie wiesz, jak dotrzymać postanowień i się nie zniechęcać, pomyśl o realnych korzyściach, które wynikną z twojej konsekwencji. Rzucenie palenia: lepsza kondycja, bielsze zęby, niższe ryzyko raka, więcej pieniędzy, itp. Regularne ćwiczenia i dieta – większe zainteresowanie płci przeciwnej, lepsze zdrowie, dłuższa młodość, sprężyste ciało. Zapisz te korzyści na kartce i powieś w widocznym miejscu.

   Plan awaryjny

Pamiętaj jednak aby nie zostać niewolnikiem swoich postanowień. Nie bądź także dla siebie zbyt surowa/y – według badań Prochaska wynika, że tylko 5 procent badanych wprowadziło zmiany bez powrotu do wcześniejszych zachowań. Dlatego przygotuj się na okoliczność zboczenia ze swojego nowego trybu życia. Przemyśl plan awaryjny. Nic się stanie jeśli, mimo tego, że jesteś na diecie, zjesz ciastko. Albo jeśli zapalisz papierosa na imprezie. Nie pozwól jednak, żeby te małe przewinienia zaważyły na całym planie. Nie traktuj ich jako powrót do starego trybu życia, ale jako pojedyncze odstępstwo. Jeśli uda ci się radzić ze starymi nawykami, to jesteś na najlepszej drodze do nowej siebie.

Trzymam kciuki i wierzę, że w tym roku uda Ci się dotrzymać wszystkich postanowie noworocznych!

Moim głównym postanowieniem na ten nowy 2015 rok jest rozwój osobisty
- w każdym tego słowa znaczeniu... :-)

A jakie Wy macie postanowienia noworoczne? Piszcie w komentarzach!




21 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i dotrzymania postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla Ciebie udany! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, spisane postanowienia o wiele łatwiej się wypełnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kathrine, some really great advise about creating successful goals... I think the most important one is not taking on too many at one time, we need to be focused :)

    I hope you had a lovely New Year and I wish much success and happiness in 2015 and beyond ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego w 2015 roku i osiągnięcia zamierzonych celów kochana :)
    Super post !!!
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  6. Happy 2015 I do not make resolution because I do not keep but I admire everyone that does.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo pomocny post, super ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam problemów z dotrzymywaniem obietnic samej sobie. Jak coś postanawiam - zawsze docieram do celu. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Happy New Year Katherine! I wish you all the best! :))

    http://girlinfashionland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajny post ! przydatny przede wszystkim

    [ life plan by klaudia ]

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post :) Ja w tym roku zrezygnowałam z postanowień ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello,
    All resolutions for 2015 must be as realistic as possible if you do not fall into depression when the weeks and did not get our purposes.
    I wish all your plans for this 2015 are successful.

    Kisses!

    OdpowiedzUsuń
  13. Great blog! Maybe want follow each other? If yes, just follow me and i follow you back (GFC, Bloglovin, Facebook, Twitter or G+:)
    xoxo
    http://smellofpeony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hi thanks for stopping by my blog !
    I follow you back :)

    Xx
    http://wwwricestyle.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  15. Te mando un abrazo desde Murcia y espero que el 2015 sea un buen ano

    OdpowiedzUsuń
  16. It’s so beautiful and so interesting! I love this post!
    And already can’t wait to see the new one!

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń